Cześć. Jestem Sylwia.

Witam Cię na mojej stronie internetowej www.katolickicoach.pl, która była dla mnie celem i wyzwaniem, bo zrobiłam ją samodzielnie. 🙂

Zapraszam Cię na spotkanie on-line, podczas którego będziesz mógł inaczej spojrzeć na swoje życie, odkryć siebie, swoje powołanie, wartości, mocne strony, pokonać to, co Cię ogranicza, rozstrzygnąć dylematy, podjąć odpowiednie decyzje. Możesz odkryć swoje zasoby i przekuć każdą trudność w sukces. Możesz zmienić swoje życie na lepsze, albo stać w miejscu. Co wybierasz?

Przekonaj się, że “dla chrześcijanina sytuacja nigdy nie jest beznadziejna. Chrześcijanin jest człowiekiem nadziei. To nas wyróżnia”. JP2

Jestem Coachem Katolickim. Jestem Katoliczką, która dostrzega znaki obecności Boga. Szkaplerz, który zawsze mam przy sobie, jest dla mnie jak habit.

Jestem Certyfikowanym Coachem International Coach Federation. Jestem Certyfikowanym Coachem Kariery, Zmiany Zawodowej. Coachem chrześcijańskim. Jestem też Doradcą Kariery, Certyfikowanym Konsultantem Kryzysowym IPTK, „Instytutu Pozytywnej Terapii Kryzysu”.

Nie, nie jestem Trenerem, nie prowadzę szkoleń, ani treningów sportowych! 🙂

Jestem urzędniczką, która idzie swoją drogą i znalazła swoje miejsce w społeczności, która zajmuje się coachingiem. Mój GPS to Biblia. 🙂

Zawsze to była praca na rzecz ludzi, z poczuciem odpowiedzialności za dobro i satysfakcję klienta. Coaching to od pewnego czasu moja pasja oraz praca i cieszę się, że w ten sposób mogę też pomagać i wspierać innych ludzi.

Rodzaje coachingu, w których się specjalizuję to life coaching, coaching chrześcijański, coaching zmiany kariery i coaching kryzysowy. Właśnie te akurat dlatego, że sesje coachingowe i praca nad sobą w tych zakresach ma sprawić, żebyś zmienił swoje życie na lepsze.

Wspieram i pomagam ludziom, którzy naprawdę potrzebują coachingu, ale jeśli zobaczę, że klient jest w stanie silnego stresu, kryzysu emocjonalnego lub w obliczu trudnych wydarzeń życiowych, mogę też zaproponować wsparcie w postaci pierwszej pomocy psychologicznej.

Zawsze jednak, niezależnie od dziedziny coachingu, pracuję zgodnie ze standardami i zasadami International Coach Federation ICF.

Jako coach, który wyznaje wartości chrześcijańskie, łączę zasady biblijne i umiejętności coachingowe z odpowiednią teorią, wiedzą i praktyką zawodową. Jestem coachem, który wspiera w rozwoju innych ludzi i sam nie przestaje się rozwijać.

Moja przygoda z coachingiem od początku była niemałym wyzwaniem, gdyż jej rozpoczęcie prawie złączyło się z wybuchem epidemii Covid-19. Jednak wyzwania są po to, aby je podejmować, nawet mimo trudności. Gdy skończyłam 40-stkę pomyślałam, że pora zrealizować coachingowe marzenie. Bo przecież ten wiek to nie koniec, ale może dopiero połowa życia. Od tego momentu jest cały czas „progress” w tej dziedzinie. Dziś mam prawie 44-lata i kocham mój wiek i moje życie. 🙂

Jestem najlepszym dowodem na to, że warto spełniać swoje marzenia i realizować cele, mimo przeszkód i kłód, które czasem życie rzuca nam pod nogi. Walka z trudnościami kształtuje charakter i osobowość a także pokazuje, ile mamy siły, ale też sprawia, że jeszcze bardziej doceniamy sukcesy i jesteśmy za nie wdzięczni sobie samym, Bogu, ale też dobrym ludziom, których stawia nam na naszej drodze.

Co lubię?

Jestem osobą, która lubi wspierać ludzi tak, by każdy z nich realizował swoje cele i marzenia oraz odnalazł swoje miejsce w życiu zawodowym i prywatnym. Lubię towarzyszyć ludziom w procesie zmian, poszukiwaniu właściwej drogi w życiu oraz w każdym kroku na tej własnej drodze do szczęścia.

Lubię rozmawiać z ludźmi, słuchać, aby usłyszeć i empatycznie ich zrozumieć. Łatwo nawiązuję kontakty, doskonale czuję się rozmawiając z klientami.

Jaka jestem?

Prywatnie jestem osobą, która w życiu odnalazła swoją drogę życiową i powołanie, czyli powołanie do samotności. Jestem singielką z wyboru i taka jest moja droga życiowa. Choć nie jestem osobą konsekrowaną, żartuję z przyjaciółmi, że mam prywatny, jednoosobowy świecki zakon. (Jestem uczennicą Jezuitów. Tak tego katolickiego zakonu od zadań specjalnych. Ale mają tylko zakon męski, nie mają żeńskiego, więc tak to już musi być. :-D) Żartuję, modlę się często, ale zakon nie jest dla mnie. Lubię modę, lubię make up, lubię zmieniać fryzury. Lubię mój styl. Lubię się głośno śmiać i być sobą. 🙂

Jestem osobą, która myśli pozytywnie, jest empatyczna, życzliwa, ambitna, zorganizowana, dobrze radzi sobie z wyzwaniami i przeciwnościami losu. Jestem osobą, która osiąga cele wyznaczane przez innych i która sama sobie wyznacza cele osobiste. Jestem realistką, która żyje zgodnie z wartościami, ale która też gotowa jest poświęcić się dla zasad i idei. 🙂

Prywatnie uwielbiam ludzi z poczuciem humoru i sama taka jestem. Nie opowiadam dowcipów, ale bardzo cenię sobie humor sytuacyjny.  Poczucie humoru wykorzystuję również podczas sesji coachingowych. Staram się, aby ten czas pracy z klientem przebiegał w życzliwej i ciepłej atmosferze z dużą dozą poczucia humoru.

„Podróżujesz nie po to, by zobaczyć nowe, ale żeby spojrzeć inaczej na stare.”

Co robię w wolnym czasie?

Mam bardzo mało wolnego czasu, ale kiedy już go znajdę, to stawiam na swój rozwój duchowy, zawodowy i osobisty. Uwielbiam Biblię, książki motywacyjne i dobrą muzykę, poznawanie nowych miejsc oraz samotne podróże, które rozwijają duchowo. Byłam już 24 krajach, w niektórych byłam kilka razy.

To też podróże do Watykanu, Ostrej Bramy i Jasnej Góry a także miejsc objawień maryjnych, czyli zaczynając od polskiego Gietrzwałdu, portugalska Fatima, francuskie Lourdes i La Salette, bośniacka Medjugorie i c.d.n. To też Santiago i grób Św. Jakuba i podróż słynnym szlakiem Camino.

Moim celem i marzeniem jest też Izrael i Jordania, ale ze względu na aktualną niebezpieczną sytuację to musi poczekać.

Bo jeśli potrafisz samotnie pójść do kawiarni, do kina lub pojechać na wycieczkę/pielgrzymkę w kraju lub za granicę, to uwierz, że możesz wszystko!

Czasem zamiast podróży lubię też po prostu odpocząć na moich Przedmieściach, na Podlasiu, gdzie czas płynie wolniej.

Doświadczając bycia mieszkanką Nowego Jorku a potem Warszawy, wróciłam na moje Przedmieścia, na Podlasie i stwierdziłam, że tu jest moje miejsce na Ziemi. Tu mam moje slow life i tu czuję się najlepiej. W moim przypadku sprawdziło się powiedzenie „Podróżujesz nie po to, by zobaczyć nowe, ale żeby spojrzeć inaczej na stare.”

Tak więc uważam, że warto odnaleźć swoje miejsce na Ziemi i podążać swoją własną drogą do szczęścia! Warto dbać o swój rozwój w każdej dziedzinie życia, czy to duchowy, osobisty czy zawodowy.

Mówią o mnie, że jestem coachem, który czasem jest jedyną osobą wierzącą w swojego klienta!

Jeśli zdecydujesz się na współpracę ze mną, możesz liczyć na wsparcie w odnalezieniu tej właściwej drogi rozwoju osobistego i zawodowego w życiu. Pomogę Ci inaczej spojrzeć na Twoje życie osobiste i zawodowe, odnaleźć zasoby i mocne strony w każdej sytuacji, nawet z pozoru beznadziejnej.

Pomogę Ci stworzyć nowy plan i strategię rozwoju, zrealizować Twoje cele i zamierzenia, tak, abyś spełnił marzenia. Tak, jak ja spełniłam swoje! 🙂

Zapraszam serdecznie! 🙂